Oscary 2019: Gdyby ulica Beale umiała mówić

Marcelina Hojda

6 marca 2019

Oscary 2019: Gdyby ulica Beale umiała mówić

Gdyby ulica Beale umiała mówić” to najnowszy film Barry'ego Jenkinsa – twórcy Oscarowego „Moonlight”. Tak jak „Moonlight” film traktuje o miłości, o społeczności czarnoskórych – i tak jak „Moonlight” wyszedł z gali Oscarowej ze statuetką. Mimo tych wszystkich podobieństw, „Gdyby ulica Beale umiała mówić” odbija się dość dużym echem zarówno w Polsce, jak i na świecie, zostając daleko w tyle za swoim poprzednikiem.

 

 

Barry Jenkins to obecnie chyba największy poeta kina afroamerykańskiego.

Czarne filmy od czarnego reżysera, które w subtelny, a zarazem tak umiejętny sposób mówią o tych najtrudniejszych uczuciach. I niestety mam złe wieści – jeżeli nie przypadł Wam do gustu „Moonlight” - to „Gdyby ulica Beale umiała mówić” też tego nie zrobi. Słodko-gorzka opowieść opowiada o młodej parze, którą rozdziela zbrodnia, jaką jest dla nich niesprawiedliwość społeczna lat 60. w USA. Opowieść owiana siatką prawdziwych uczuć, delikatnej bliskości i po prostu miłości, jest w 100% Jenkisowa. Melancholijna, milcząca, niezrozumiała i zdecydowanie nie dla każdego.

 

Gdyby ulica Beale umiała mówić” to przede wszystkim historia wielkiej miłości osadzonej w ciężkich czasach. Największą zaletą filmu nie jest jednak fabuła, a sposób jej przedstawienia. Reżyser posługuje się oszczędnym dialogiem i bardzo oszczędnymi – lecz niesamowicie sensualnymi – kadrami. Szczególną uwagę zwraca się na skórę, na której w mikroprzybliżeniach widać wszystkie myśli, uczucia i emocje bohaterów.

 

"Dotknięciem" – ciała, jego kruchości, odsłonięcia i napiętnowania – jest najlepsza scena całego filmu, w której para głównych bohaterów przyjmuje w domu dawno niewidzianego przyjaciela, który zdradza, że kilka dni temu wypuścili go z więzienia. Bohater zamienia się w synonim fizycznego i psychicznego złamania, jego usta drżą i nie potrafią wypowiedzieć bolesnych słów. Po tym można już tylko bez opamiętania pić, jeść i palić. Dotknąć najprostszej przyjemności i poczuć, że wciąż się żyje.

 

Równie piękne wizualnie i emocjonalnie są sceny erotyczne – jedne z najlepszych jakie widziałam we współczesnym kinie.

 

Gdyby ulica Beale umiała mówić” to 3 film w stawce Oscarowej opowiadający o sytuacji afroamerykanów w latach 60. Jenkis bardzo realistycznie oddał prawdę czasów, szczególnie dla tak ważnych w produkcji kobiet. Mimo iż społecznie nie mogły za wiele zdziałać, w praktyce to jednak matki, żony i partnerki podejmują tutaj działania, które wymagają trzeźwego intelektu i precyzyjnej taktyki. Każda z kobiet jest tutaj odpowiednio zarysowana. Debiutująca w głównej roli Kiki Layne, genialna Aunjanue Ellis w roli despotycznej matki głównego bohatera czy nagrodzona Oscarem za rolę drugoplanową Regina King w roli matki głównej bohaterki, to tylko najjaśniejsze ze wszystkich gwiazd filmu.

 

Gdyby ulica Beale potrafiła mówić, powiedziałaby nam zapewne, że to, co się tutaj wydarzyło, pozostaje zapisane w doświadczeniu, w pamięci, może w historii.

 

Ale ulice nie mówią. Mają od tego swoich ludzi, a Barry Jenkins jest tego świetnym przykładem. Reżyseruje historię obecną wprawdzie w tradycji, lecz dopiero od niedawna również w mainstreamowej kulturze. Można jej nie czytać, można nawet nie lubić, jednak nie sposób nie poczuć szacunku dla jej subtelnego ogromu. W tym sezonie aż 3 twórców przedstawiło nam taką historię – i myślę, że Barry Jenkins czuje ten klimat najlepiej. Być może dlatego „Gdyby ulica Beale umiała mówić” odbija się dość dużym echem. Nie jest to film masowy, mainstreamowy, przeznaczony na Europejski rynek. To przede wszystkim opowieść o czarnych ludziach i dla czarnych ludzi.

 

Ocena: 7/10

TAGI:

Ukraina Lwów poradnik wakacje tanio dokumenty lwow wycieczka wyjazd premiera dramat fiction science pudelkiem magicznym z czlowiek gogh van vincent film twoj runner blade marvel thor nowosci kino obejrzec co pazdziernik filmowa komedia 2049 samochodem 2017 limity kurs hrywna uah kroscienko kantor korczowa kupic przejscie ceny granica medyka dojazd zabytki zwiedzic zobaczyc miejsca top15 koscioly cerkiew ormianskie zydowskie knajpy jedzenie obiad najlepsze sniadanie baczewski kumpel prawda virmenka bary restauracje kolacja najlepszy christie agata pixar jakubik gierszal polskie oscary filmy orient w morderstwo coco noc cicha listopad expressie ogrodnik narodzenia bożego święta stragany kolędy choinka czeskie korony wino trdelnik wesołych stolica polskibus 2018 czechy bożonarodzeniowy swiąteczny jarmark praga grzane świąt nocleg spac gdzie piwa napic sie gdzie zjesc parki józefów dzielnica żydowska pawie kafka joseph lennon john hradczany strana mala alternatywne nietypowe atrakcje zlota uliczka biografia polska noce tamte dni tamte mroku czas paniki atak name your by me call exterminator wszystko na gotowi filmowe premiery styczen winston churchill restauracja knajpa gastronomia pulled pork grolsh lunch wieprzowina szarpana burgery prosecco piwo bar pilsner Streep Meryl Bird Lady widmo Nic Czwarta Frances wody Kształt billboardy Trzy 3 władza McDormand pezzo pizza sosnowiec włoska pizzeria śląsk serial netflix dokument marzec obejrzeć slow cinema star wars gwiezdne wojny street food kuchnia amerykanska europa USA horror musical animacja wojenny historyczny romans dania mięsne Juliusz Kamerdyner Kler Smarzowski Czarne Bractwo grecka katowice seriale polityczny HBO gangsterski narodziny gwiazdy queen rhapsody creed2 creed super SONY 2019