Najlepsze premiery filmowe października

Marcelina Hojda

11 listopada 2017

Najlepsze premiery filmowe października

Jako kinowy freak i szczęśliwy posiadasz karty Cinema City Unlimited staram się oglądać jak najwięcej filmów, dobrych filmów. Jeszcze większą radość sprawia mi dzielenie się z Wami tymi najlepszymi, które musicie zobaczyć. Rozrywkowo, ambitnie, dziwnie i po polsku! Przed wami lista najlepszych premier filmowych z października.

 

Blade Runner 2049

Wyczekiwany (bądź nie) sequel klasycznego już „Łowcy androidów” z 1982 roku. Osobiście czekałam na ten film, bo dzięki niemu wiele osób poznało i obejrzało oryginał. Coś co inni uważają za odgrzewany kotlet, ja uważam za potrzebne, ponieważ popularne ostatnio kontynuacje to świetna okazja do poznania i nadrobienia największych klasyków kinematografii. Co do samego filmu, jest on świetną kontynuacją, zachowującą swój styl. Reżyser rzuca odbiorcy różne smaczki i nawiązania do oryginału, utrzymując nową historię andorida K. na pierwszym planie. „Blade runner 2049” zaskakuje swoją formą, która wymaga powolnego celebrowania każdej sceny w ponad dwuipółgodzinnym metrażu. Murowany Oscar za przepiękną muzykę Benjamina Wallfischa i Hansa Zimmera, którzy inspirując się oryginałem zachowali swój własny, autorski styl oraz za zdjęcia Rogera Deakinsa. Zdjęcia to zdecydowanie as filmu i m.in. dla nich powinno się go zobaczyć. Nie delektowałam się tak każdym ujęciem od czasu „Grand Budapest Hotel”. „Blade Runner 2049” to po prostu piękny film.

Ocena: 8/10

Twój Vincent

Jest to polsko-brytyjska produkcja, w reżyserii Doroty Kobieli i Hugh Welchman’a, opowiadająca o życiu i śmierci Vincenta van Gogha. Nie jest to typowa biografia, ba - mogę śmiało stwierdzić, że nie jest to nawet typowy film. Jest to pierwsza w historii kina animacja malarska, gdzie 65 000 klatek filmu zostało namalowane ręcznie przez 125 zawodowych malarzy z całego świata, którzy świat znany z obrazów van Gogha ożywili na ekranie. Pomijając innowację projektu i profesjonalizm wykonania, film zaskakuje również fabułą. Nie jest to bowiem zwykła opowieść o życiu czy śmierci najlepszego i najbardziej szalonego malarza wszech czasów. Historia przedstawia Francję rok po śmierci artysty, a głównym bohaterem nie jest on sam, a syn listonosza, który dostarczał listy malarza. Van Gogh przed śmiercią napisał list do swojego brata, który nie został nigdy dostarczony. Młody chłopak z początku sceptycznie podchodzący do zadania dostarczenia listu, zagłębia się w życie niedocenianego za życia artysty i przede wszystkim w jego śmierć, niedowierzając w próbę samobójczą artysty. „Twój Vincent” zamienia się w przejmujący kryminał z zaskakującym zakończeniem, łącząc gatunki filmowe w innowacyjną hybrydę, namalowaną kolorową kreską Vincenta van Gogha.

Ocena: 8/10

Człowiek z magicznym pudełkiem

Drugi polski film w zestawieniu, co jest niemałym zaskoczeniem również dla mnie. Film Bodo Koxa - raczej nieznanego szerszej publiczności -  wywodzącego się z kina niezależnego, to połączenie romansu i sci-fi. Tak, dobrze czytacie: od czasów „Seksmisji” na polskich ekranach pojawił się rodzimy film science fiction. Film opowiada o relacji dwójki bohaterów w „postapokaliptycznej” Warszawie 2030 roku oraz w roku 1952, którzy przenoszą się w czasie za pomocą tytułowego magicznego pudełka. Klimat i estetyka głęboko nawiązuje do polskich filmów lat 70. czy 80. Oprócz tego dostajemy mnóstwo nawiązań popkulturowych i politycznych, co czyni film bardzo samoświadomym w osadzeniu go w naszej kulturze. Jeżeli chodzi o aktorstwo, duet Bołądź-Polak - który debiutuje na dużym ekranie – sprawdził się znakomicie, lecz wszystkich aktorów przyćmiła Helena Norowicz. Największym plusem filmu jest nagrodzona już muzyka. Wzruszająca, klimatyczna, momentami przerażająca i przede wszystkim zapadającą w pamięć. W mojej opinii, muzyka „Człowieka z magicznym pudełkiem” ma szansę na stanie się kultową. Film początkowo enigmatyczny, dostarcza odpowiedzi na nasze pytania z każdą minutą, co jak na ten gatunek czyni go dosyć prostym w odbiorze. Niemniej jednak, za samą próbę stworzenia takiego filmu w Polsce, reżyserowi należą się ogromne brawa. Pomimo paru wad, serdecznie polecam i czekam na więcej takiego rodzimego kina.

Ocena: 8/10 (na zachętę)

Thor: Ragnarok

Należę do tej małej garski ludzi lubiących poprzednie części Thora, a pierwsza z nich jest jednym z moich ulubionych filmów MCU. Dla niewtajemniczonych, Ragnarok w nordyckiej legendzie to ostateczna zagłada oznaczająca koniec obecnego świata i powstanie nowego. Mimo „szczęśliwego zakończenia” (?) Ragnaroku, jest to wydarzenie spędzające sen z powiek nawet najbardziej odważnym wikingom. Czy w związku z tym powinniśmy spodziewać się sztampowej i patetycznej opowieści o nordyckich bogach? Zdecydowanie nie tym razem, bowiem „Thor: Ragnarok” to najlepsza komedia tego roku, która razem ze „Strażnikami Galaktyki” i nowym Spiderman’em staje na podium największych śmieszków Marvela. Komizm sytuacyjny, komizm językowy, komizm postaci – to jest to, co góruje w najnowszej części opowieści o nordyckim bogu. Nowy "Thor", podobnie do już wcześniej wspomnianych "Strażników Galaktyki" odwołuje się do muzyki i atmosfery kina science-fiction z lat 80. Z powodzeniem łączy CGI z klasyczną charakteryzacją, gdzie w rytm Led Zeppelin bohaterowie walczą o uratowanie Asgardu.  

Ocena: 8/10

TAGI:

Ukraina Lwów poradnik wakacje tanio dokumenty lwow wycieczka wyjazd premiera dramat fiction science pudelkiem magicznym z czlowiek gogh van vincent film twoj runner blade marvel thor nowosci kino obejrzec co pazdziernik filmowa komedia 2049 samochodem 2017 limity kurs hrywna uah kroscienko kantor korczowa kupic przejscie ceny granica medyka dojazd zabytki zwiedzic zobaczyc miejsca top15 koscioly cerkiew ormianskie zydowskie knajpy jedzenie obiad najlepsze sniadanie baczewski kumpel prawda virmenka bary restauracje kolacja najlepszy christie agata pixar jakubik gierszal polskie oscary filmy orient w morderstwo coco noc cicha listopad expressie ogrodnik narodzenia bożego święta stragany kolędy choinka czeskie korony wino trdelnik wesołych stolica polskibus 2018 czechy bożonarodzeniowy swiąteczny jarmark praga grzane świąt nocleg spac gdzie piwa napic sie gdzie zjesc parki józefów dzielnica żydowska pawie kafka joseph lennon john hradczany strana mala alternatywne nietypowe atrakcje zlota uliczka biografia polska noce tamte dni tamte mroku czas paniki atak name your by me call exterminator wszystko na gotowi filmowe premiery styczen winston churchill restauracja knajpa gastronomia pulled pork grolsh lunch wieprzowina szarpana burgery prosecco piwo bar pilsner Streep Meryl Bird Lady widmo Nic Czwarta Frances wody Kształt billboardy Trzy 3 władza McDormand pezzo pizza sosnowiec włoska pizzeria śląsk serial netflix dokument marzec obejrzeć slow cinema star wars gwiezdne wojny street food kuchnia amerykanska europa USA horror musical animacja wojenny historyczny romans polski brytyjski dania mięsne Juliusz Kamerdyner Kler Smarzowski Czarne Bractwo grecka katowice seriale polityczny HBO gangsterski narodziny gwiazdy queen bohemian rhapsody creed2 creed super bohaterowie SONY 2019 disney MCU superbohaterowie DC